30-09-2018

Jak budować wartość treningu personalnego?

 

Trening personalny w oczach konsumenta to usługa, która bardzo często polega na treningu prowadzonym pod okiem trenera, którego zadaniem jest dobrać i pokazać ćwiczenia, a także od czasu do czasu liczyć powtórzenia. Wobec tej definicji stawiamy tę usługę na równi z planem treningowych zakupionym w internecie, a także z tym otrzymanym od bardziej doświadczonego kolegi. Co zrobić w momencie, gdy klient uważa, że tańszy plan treningowy spełni tak samo jego potrzebę jak droższy trening pod okiem trenera? Jak pokazać wartość treningu personalnego? O tym w poniższym artykule.

Na początku należy wyjaśnić czym jest trening personalny. Warto, także zmienić nazewnictwo na dużo ładniejsze -opiekę trenerską. Czy to naprawdę tylko 60 minut pod okiem trenera? W mojej ocenie ta usługa ma 3 podstawowe składowe i warto je znać: Po pierwsze personalizacja planu. Klient płaci za usługę „szytą na miarę”. Przygotowując trening warto uświadomić podopiecznego o tej jakże ważnej różnicy. Warto o tym wspomnieć, że złym planem treningowym można zrobić komuś krzywdę zamiast pomóc. Po drugie motywacja. To trener będzie osobą, na która klient będzie mógł częściowo zrzucić ciężar motywacji. To właśnie on zadba o to, aby wysłać przypominającego SMS, zadzwonić po ciężkim treningu, a nawet pochwalić, gdy klient będzie się dobrze sprawował. Po trzecie technika. Żaden nawet najlepszy plan treningowy nie zastąpi lat spędzonych na treningu. Dzięki temu, że trener cały czas obserwuje podopiecznego, ten uczy się techniki dużo szybciej, przez co osiąga swój cel w możliwie najkrótszym czasie. To doświadczenie, z którego trzeba korzystać.

Posiadając tę wiedzę, dużo łatwiej będzie pokazać, jakie są różnicę między planem a treningiem personalnym. Klient, którego świadomość zostanie uzupełniona o tę różnicę, będzie w sposób świadomy potrafił wybrać, co lepiej spełni jego potrzebę. A każdy dobry trener zna już odpowiedź, co to będzie.

Marcin Zaworonek

Poznaj autora

Najczęściej czytane posty