13-07-2019

Co zrobić, aby twój klient poczuł się dobrze?

 

Uśmiech, optymizm, miłe słowo – wydają się być banalne, bo przecież „każdy wie”, że to ważne. Może i wie, ale nie każdy to robi, a „wiedzieć” i „robić”, to dwie różne rzeczy. Ty rób, stosuj, działaj, a wtedy będziesz o krok przed konkurencją. 

Oszczędź negatywnych emocji. 

Klienci przychodzą do Ciebie po zastrzyk endorfin. Nie chcą instruktora, dla którego prowadzenie zajęć to cierpienie. Nie chcą widzieć recepcjonisty, który odbywa ciężką karę. Chcą czuć się z Tobą dobrze. Potrzebują dawki pozytywnych emocji, odskoczni od pracy, domu, problemów. Jedni chcą naładować baterie i potrzebują Twojego entuzjazmu, inni – relaksu i wyciszenia. 

Niezależnie od celu, nie ma tu miejsca na grymas, znudzenie, zdenerwowanie. Twój klient może przyjść w kiepskim nastroju, ale Twoim zadaniem jest zmienić to. Wtedy wygrywasz, bo twój podopieczny czuje zmianę, a wtedy zapragnie poczuć ją kolejny raz i kolejny…

Okaż swoją radość.

Jeśli Twoja praca to radość i przyjemność, okaż to całemu światu, a zwłaszcza swoim klientom. Jeśli cieszysz się i jesteś dumny z tego, że masz pełną salę – powiedz to. Pokaż, że to dla Ciebie ważne i podziękuj. Dziękuj klientom za obecność, zaangażowanie i za ich lojalność. 

Mów o swojej radości, bo to nic złego. Wręcz przeciwnie – to sprawia, że twój klient chce z Tobą przebywać. Wie, że jesteś odpowiednią osobą na właściwym miejscu. Mało tego – twój entuzjazm przechodzi na innych. Zarażaj nim ile się da. 

Dystans – twoja tajna broń.

Pomyłka? Gafa? Miej dystans do siebie i śmiej się razem z innymi. Gdy poplącze ci się język i powiesz coś śmiesznego – baw się tym. Niech twoi klienci zobaczą, że jesteś „równy gość”. A może to ty usłyszałeś coś śmiesznego tylko dla jednej strony? Czasami trzeba powiedzieć „dość” i zwrócić uwagę,  ale zazwyczaj pomaga uśmiech, żart i dużo dystansu do siebie. Tego Ci życzę. 

Komplementuj.

Obserwuj i chwal swoich klientów. Powodów jest mnóstwo: nowa fryzura, twarzowa zieleń, zgubione kilogramy czy lepsza technika wykonywanych ćwiczeń. Nie chodzi jednak o zmyślanie. Jest bowiem różnica między pochwałą a pochlebstwem. To drugie jest nieszczere, na wyrost i wypowiadane po to, by się przypodobać. Pewnie dobry aktor potrafi powiedzieć to tak, by zyskać w oczach klienta. Ja jednak zachęcam do tego by postawić na szczerość. Oczywiście odłóż na bok to, co nie do końca ci pasuje, a skup się na tym, co wzbudza twój zachwyt i uznanie. 

 Niech twój klient będzie w centrum uwagi choć przez chwilę. Większość z nas potrzebuje uznania i bycia zauważonym. Nie na siłę, bez przesady, ale od czasu do czasu nie zaszkodzi. Poza tym wielu klientów przychodzi do klubu fitness z kompleksami dotyczącymi wyglądu. Szczery komplement może zdziałać cuda, a ty sprawisz, że twój klient choć na chwilę zapomni o tym, co mu przeszkadza. Skupi się na tym co dobre, co pozytywne i budujące. 

Rekrutacja pod znakiem uśmiechu.

Trener personalny, konsultant sprzedaży, instruktor – te wszystkie osoby będą spotykać się z innymi ludźmi. Nie są to „jacyś” ludzie, a Twoi klienci, którzy przychodzą po uśmiech. Nie chodzi o to, że każdy musi mieć „banana na twarzy” przez cały dzień, ale gburowata osoba w twoim zespole nie pomoże, a wręcz może zaszkodzić. Bardzo często już podczas pierwszego spotkania rekrutacyjnego widać, kto jest osobą o pozytywnym usposobieniu. Uśmiech, pewność siebie (nie mylić z zadufaniem), otwartość – tego potrzebujesz Ty, twój klub, twoi klienci. 

Cofnijmy się o 1 krok. Nawet gdy rozmawiasz przez telefon i zapraszasz kandydata na spotkanie, to już wiele słychać. Wita Cię serdeczne „dzień dobry”, a może oschłe i rzucone w pośpiechu „słucham” ? Gdy słyszysz entuzjazm i radość w głosie, to jesteś na dobrej drodze. Oczywiście to nie może być jedynym kryterium przy wyborze ludzi do swojego zespołu, ale bez wątpienia komunikacja ma ogromne znaczenie – zwłaszcza w branży fitness, gdzie świadczysz usługi i spotykasz się z ludźmi. 

Gdy kolejny raz spotkasz się ze swoimi klientami i współpracownikami – działaj. Uśmiech, komplement, dystans – to twój klucz do sukcesu. 

 

Emilia Lis

Poznaj autora

Najczęściej czytane posty